Scrub do brody - Peeling Czarnobrodego Soap Szop

47,00 zł
  • Kupując teraz ten produkt otrzymasz 470 TrinyPunktów. W sumie będziesz ich mieć 470 co daje Ci rabat na następne zamówienie 4,23 zł.

Szczegóły

Pojemność:200 ml
Włosy:dla wszystkich typów
Termin ważności:podany na opakowaniu
Kraj producenta:Polska
Opakowanie:metal
Cruelty free:tak

Dlaczego warto? Dlaczego warto?

Ekspresowa wysyłka

Ekspresowa wysyłka

Opcja darmowej dostawy

Opcja darmowej dostawy

Gwarancja Triny

Gwarancja Triny

Bezpieczne płatności

Bezpieczne płatności

Każde zamówienie obejmuje także:

Wsparcie

Wsparcie przez email lub telefon

Odpowiednie zabezpieczenie produktów

Odpowiednie zabezpieczenie produktów

Słodką przekąskę na osłodę dnia

Słodką przekąskę na osłodę dnia

Ikona info Więcej informacji

Oto totalnie czarrrny, wegański peeling do brody specjalnie dla Ciebie przygotowany ręcznie z morskiej soli i najlepszych olejów roślinnych oraz brązowego cukru.

Porządnie odżywi zarost oraz oczyści i wymasuje skórę pod nim. Czarny jak serce pirata węgiel aktywny i wykradzione syrenom algi morskie zadziałąją tonizująco, a pyszny zapach (Cachaça z limonką) ukoi tęsknotę za morzem. Poczuj wiatr w żaglach! Ahoj, przygodo!

Jest i rzecz nowa, piracka i konkretnie użytkowa. Kto jak, kto, ale już brodacze wiedzą najlepiej, jak bardzo upierdliwa potrafi być skóra pod brodą. To się przetłuszcza, to wysusza. A jak natłuszczasz- to przetłuszcza się broda, jak namiętnie szorujesz: wysuszają się włosy. Olaboga!
Zatem na ratunek wypływa nasz Szopowy okręt, coby wspomóc tę nierówną walkę. I mamy ze sobą Czarnobrodego!
Nasz peeling w paście połączył w sobie kilka zadań: intensywne oczyszczanie, nawilżanie i dbanie o kondycję włosa. Skóra i broda są dokładnie oczyszczone, zatonizowane i świeżutkie, nie tracąc jednak odpowiedniej dozy nawilżenia i nawodnienia. Pomimo peelingu (czyli po prostu tarcia i tym samym usuwania zanieczyszczeń i martwego naskórka) łuski włosa nie ulegają uszkodzeniom, pozostają finalnie zamknięte, a włos uzyskuje potrzebne mu nawilżenie i prezentuje się godnie.
Do tego produktu wybraliśmy średnią gradację, czyli średnio-drobny cukier trzcinowy i średnią sól morską. Na tyle dużą, by porządnie oczyszczać, ale na tyle drobną, by nie uszkadzać łuski włosa. Cukier ściera, sól: oczyszcza, tonizuje, działa antybakteryjnie i konserwująco na kosmetyk (dzięki temu ni musialiśmy zastosowywać ŻADNYCH dodatkowych konserwantów).

Nasz peeling ma zupełnie czarny kolor, bardzo letni, nienachalny zapach (Caipirinha, baby!) i przyjemną konsystencję gęstej pasty, którą zawdzięcza dwóm przyjemnie nawilżającym i mile współpracującym z włosami olejom statycznym: masłu shea i olejowi kokosowemu.

Poza tym zawiera w sobie same dobre, roślinne surowce: sporo oleju rycynowego, który doskonale uratuje kondycję nawet najbardziej nieposłusznej brody, odżywi ją, nawilży i dodatkowo -przy regularnym stosowaniu- delikatnie przyciemni. Wzbogacenie olejkami: ze słodkich migdałów i pestek moreli nie tylko nadaje właściwości pielęgnacyjnych i nawadniających (zarówno zarost, jak i skórę twarzy), ale także wpływa na  łatwą wchłanialność i nie pozostawia nieprzyjemnej, tłustej warstwy. Dodatkowo: receptura zawiera słuszną porcję oleju arganowego, zwanego marokańskim złotem. Olej ten zawiera wyjątkową kompozycję kwasów tłuszczowych, dzięki czemu stymuluje wewnątrzkomórkowy proces dotleniania i sprzyja przywróceniu właściwej ochrony hydrolipidowej (czyli: nawilża jak szatan), a zawarta w nim witamina E chroni błony komórkowe przed utlenianiem lipidów i tym samym spowalnia proces starzenia się.

Pasta jest też całkiem zabawna, bo choć na pierwszy rzut oka jest zupełnie czarna, to zmywając ją, zobaczycie masę zieloności. Wynika to z faktu użycia przez nas dwóch sztosiwo w temacie oczyszczania: aktywnego węgla drzewnego i alg morskich (konkretnie jest to spirulina, jeden z tzw. super foods).
Do tego w lekkiej, aluminiowej puszcze, którą ciężko rozwalić, nawet jak się nią rzuci w majtka po suto zakrapianym rumem spotkaniu. No i jest bardzo poręczna:  jeśli trzeba uciekać ze statku, wystarczy wrzucić ją do plecaka z laptopem, hasłem do WoWa i innymi niezbędnymi w życiu rzeczami i w drogę!

Skład INCI:

Sucrose, Sodium Chloride, Ricinus Communis Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Citrus Aurantifolia Peel Oil, Limonene*, Spirulina Platensis Powder, Charcoal Powder, Citral*, Geraniol*, Linalool*.
*składniki olejku eterycznego

został dodany do Twojej listy życzeń.

Kontynuuj zakupy Moja lista życzeń