Akcesoria niezbędne w łazience, czyli Twoim domowym SPA

niezbędne akcesoria w łazience

Kosmetyki do mycia, złuszczania, nawilżania i ujędrniania skóry są niezbędne w codziennej pielęgnacji skóry, a już na pewno nie możemy się bez nich obyć podczas rytuałów domowego SPA. Fajnie, jeśli dołączymy do nich też kilka ciekawych akcesoriów, dzięki którym ich stosowanie będzie łatwiejsze i wygodniejsze, a działanie jeszcze skuteczniejsze. Takie łazienkowe „przydasie” nie kosztują dużo, a jeśli wybierzemy akcesoria dobre jakościowo i ekologiczne, możemy liczyć na to, że długo będą służyć nam i naszej skórze. Jakie akcesoria ułatwiające pielęgnację skóry warto mieć w łazience? Kilka podpowiedzi znajdziesz w tym wpisie.

Wiele lat temu nie wyobrażałam sobie kąpieli bez gąbki. Moczyłam ją w wodzie, odciskałam z jej nadmiaru, a następnie smarowałam mydłem. Gdy masowałam nią skórę, wytwarzała się gęsta piana, którą uwielbiałam, a kąpiel od razu stawała się przyjemniejsza.

Dzisiaj nie mam wanny, kąpię się pod prysznicem, a gąbek unikam ze względu na to, że są mało higieniczne i wymagają częstego wymieniania. To mało ekologiczne i ekonomiczne. Uprzyjemniam sobie za to seanse w domowym SPA (i codzienne kąpiele też) innymi fajnymi akcesoriami, które służą skórze zdecydowanie lepiej niż gąbki. I dzisiaj o kilku z nich (tych, które znam i tych, które planuję dopiero poznać) chcę Ci opowiedzieć.

Twoje domowe SPA – rękawica Kessa

Zacznę od rzeczy, którą być może już znasz, a nawet jeśli nie, to na pewno o niej słyszałaś. A jest to Rękawica Kessa – produkt niezbędny w rytuale Hammam (który możemy urządzać też w domu -> tu masz wskazówki jak to zrobić), ale nie tylko. Bo po Kessę warto sięgać też podczas codziennego mycia ciała.

Akcesoria niezbędne w łazience

Rękawica Kessa wykonana jest z mocno skręconego włókna wiskozowego i ma delikatną, chropowatą powierzchnię. Stosuje się ją do oczyszczania ciała i złuszczania martwego naskórka. Można o niej powiedzieć, że to taki peeling bez peelingu – naturalny, skuteczny i bardzo wygodny! Bo z peelingami bywa różnie – szczególnie te kawowe, które robimy samodzielnie, bardzo brudzą łazienkę, więc każdy seans w domowym SPA z ich użyciem wiąże się też z wielkim sprzątaniem. Chcąc wykonać peeling rękawicą Kessa wystarczy nam tylko woda, mydło, żel pod prysznic – bo to rękawica ma działanie peelingujące, więc żadne złuszczające drobinki nie są nam już potrzebne. Jeśli jednak zależy Ci na użyciu peelingu ziarnistego to nakładając go na skórę i rozmasowując rękawicą Kessa możesz liczyć na to, że więcej peelingu zostanie na skórze i rękawicy, niż na wannie, czy w kabinie prysznicowej.

Energiczny masaż wykonany przy pomocy rękawicy Kessa, pobudza krążenie krwi, wydobywa z głębi skóry wszystkie zanieczyszczenia, a następnie usuwa je wraz z martwym naskórkiem. Wygładza skórę, czyni ją jędrną i gładką. I to do zakupu tej rękawicy powinno przekonać Cię chyba najbardziej.

Muszę też wspomnieć o super duecie, który rękawica Kessa tworzy z czarnym mydłem savon noir od Nacomi. Jest to naprawdę skuteczny sposób na oczyszczenie skóry, pozbycie się toksyn, złuszczenie martwego naskórka, wygładzenie i ujędrnienie ciała.

Żeby taki zabieg przyniósł naprawdę widoczne efekty, warto najpierw rozmasować mydło na skórze, pozostawić na 5-10 minut, a następnie wykonać intensywny, ale dostosowany do wrażliwości skóry masaż rękawicą Kessa. I powtarzać go regularnie, 1-2 razy w tygodniu.

Jeśli będziesz dbać o swoją rękawicę, możesz być pewna, że będzie Ci służyć nawet przez kilka miesięcy. Dużym ułatwieniem jest to, że można prać ją w pralce.

Gąbka, która wszystko umyje – Konjac

Kolejnym bardzo lubianym przeze mnie gadżetem łazienkowym, który bardzo ułatwia pielęgnację i super dba o skórę jest gąbka Konjac.

akcesoria do łazienki

Gąbka Konjac wykonana jest z korzenia rośliny o nazwie konjac, która jest bardzo znana i ceniona w Japonii już od ponad 1500 lat. Do Polski gąbka Konjac dotarła kilka lat temu i z roku na rok zaczęła cieszyć się coraz większą popularnością.

Co jest wyjątkowego w gąbce, która przed zmoczeniem w wodzie jest twarda jak kamień? Przede wszystkim to, że włókna, z których jest wykonana, mają naturalne właściwości nawilżające i oczyszczające oraz delikatny odczyn zasadowy. Dzięki nim gąbka przywraca skórze jej optymalny poziom pH oraz z łatwością usuwa z niej wszelkie zanieczyszczenia i nadmiar sebum.

akcesoria do domowego spa

Fajne jest też to, że gąbka jest bardzo delikatna, a masaż, który się nią wykonuje należy do naprawdę bardzo przyjemnych.

Gąbka Konjac nie wymaga używania żadnych substancji myjących i oczyszczających, co jest idealnym rozwiązniem dla osób, które mają bardzo wrażliwą skórę i problem z doborem odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych i myjących. Oczywiście to, że gąbka nie wymaga używania żelu do mycia, nie znaczy, że nie możemy go użyć – ale to już nasza indywidualna decyzja.

Żeby gąbka Konjac dobrze nam służyła, po każdym użyciu powinna być dobrze wypłukana ciepłą wodą i wysuszona. Nie można jej jednak kłaść na grzejniku, bo może szybko się pokruszyć.

Kupując gąbkę Konjac możesz wybrać taką, która nie zawiera żadnych dodatków lub wybrać gąbkę z dodatkiem aloesu, glinki, aktywnego węgla. Możesz też zdecydować, czy chcesz gąbkę w rozmiarze dopasowanym do mycia twarzy, czy wolisz większą, do mycia ciała.

Pumeks z lawy wulkanicznej

Pumeks można znaleźć chyba w każdej łazience. Jest niezbędny do złuszczania martwego naskórka ze stóp, łatwo dostępny i tani. Problem jednak w tym, że nie zawsze jest trwały, często się kruszy, zdarza się, że słabo zdziera i do tego nie jest zbyt higieniczny.

akcesoria w łazience

Pumeks z lawy wulkanicznej jest świetną alternatywą dla zwykłych pumeksów z kilku powodów. Ma drobnoziarnistą, ale dość ostrą i dobrze usuwającą zrogowaciały naskórek strukturę. Jest trwały, nie kruszy się i z powodzeniem może być stosowany przez kilka miesiący. Dla zachowania go w czystości wystarczy zamoczyć go w misce z wodą z dodatkiem soli i pozostawić na noc.

Pumeks wytwarza się z lawy wulkanicznej w Libanie i jest to produkt w 100% naturalny.

W domowym SPA czarny pumeks z lawy wulkanicznej może przydać Ci się nie tylko do pielęgnacji stóp (a sprawdza się w tej roli naprawdę świetnie!), ale też do usuwania suchego i zrogowaciałego naskórka z łokci i kolan. A jeśli chcesz zwiększyć możliwości jego zastosowania możesz usuwać nim też plamy z ubrań 🙂

Pas i kamień peelingujący

W łazience warto też mieć pas masująco-peelingujący wykonany z wiskozy. Ma on szorstką, ale delikatną powierzchnię, jest bardzo wygodny i niezastąpiony, gdy chcemy zrobić masaż, który nie tylko odpręży, ale oczyści też skórę z martwego naskórka, codziennych zanieczyszczeń i toksyn, a do tego ujędrni i wygładzi. Pas można stosować w połączeniu z czarnym mydłem, ale nie tylko, bo każdy inny kosmetyk myjący też będzie dobry.

przydatne akcesoria w łazience

Kamień peelingujący to nowość, która dopiero pojawiła się na rynku kosmetyków naturalnych i jest tak fajnym produktem, że zdecydowanie warto o nim napisać.

Kamień peelingujący jest to kamień wyrabiany ręcznie w Polsce z naturalnej gliny. Ma kształt dostosowany do wielkości dłoni, jest wygodny w użyciu i dostępny w dwóch rozmiarach – idealnie dostosowanych do twarzy i do ciała. Nasączony mydłem nie wymaga używania żadnych dodatkowych kosmetyków, co doskonale sprawdzi się na wyjeździe, gdy ograniczamy ilość zabieranych ze sobą kosmetyków.

Kamień stosuje się do peelingu twarzy lub ciała. Ma on bardzo przyjemną strukturę, dobrze złuszcza martwy naskórek, oczyszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Sprawdza się też w usuwaniu przebarwień z dłoni (np. po owocach) i zrogowaciałego naskórka z pięt, łokci i kolan. Po zamoczeniu w wodzie tworzy bardzo przyjemną i aromatyczną pianę. Jest dostępny w dwóch kolorach – białym i niebieskim.

Kamień jest bardzo trwały. Gdy mydło, którym jest nasączony zostanie zużyte, bez problemu uzupełnisz je tym, które znajduje się w kupowanym razem z kamieniem zestawie. A żeby oczyścić kamień oraz odświeżyć jego strukturę wystarczy włożyć go do piekarnika i podgrzewać przez ok.30 minut w temperaturze 250 stopni.

A po kąpieli…ręcznik lewantyński

Tak, wiem. Masz w domu stos ręczników i nie potrzebujesz dokładać tam kolejnego. Ale ten ręcznik jest zupełnie inny i tak wyjątkowy, że warto przyjrzeć mu się bliżej. W domowym SPA może okazać się być naprawdę niezastąpiony!

które akcesoria do łazienki wybrać

Ręcznik lewantyński to ręcznik kąpielowy tkany w tradycyjnych, tureckich warsztatach rzemieślniczych. Jest wykonany z wysokiej jakości bawełny, bardzo miękki i przyjemy w dotyku, delikatny dla skóry i ciepły. Doskonale wchłania wodę, ogrzewa ciało i szybko schnie. Jest duży! Rozmiar 100×180 cm umożliwia dokładne owinięcie całego ciała. Ręcznik możesz zarzucić też na ramiona i ogrzać się nim jak kocem. Zresztą…ręcznik lewantyński trochę koc przypomina. A to wszystko przez piękne, naturalne kolory oraz ręcznie wiązane frędzle. Jest bardzo stylowy i elegancki. Dokładnie taki, jak ręczniki w luksusowym SPA.

Podsumowanie

Poza akcesoriami, które zaprezentowałam w tym wpisie, podczas seansów domowego SPA mogą przydać się też wszelkiego rodzaju myjki, szczotki do masażu, czepki na włosy i opaski. Niezbędne są też oczywiście świece, które wprawdzie nie pielęgnują skóry (chyba, że jest to świeca do masażu), ale za to tworzą niezwykłą i odprężającą atmosferę, która pielęgnuje nasze zmysły.

Jestem bardzo ciekawa, jak podobają Ci się moje propozycje akcesoriów niezbędnych w naszym domowym SPA? Czy coś z nich znajdę też w Twojej łazience?

Ciekawe produkty w tym artykule

Przeczytaj także

10 kroków koreańskiej pielęgnacji – tajemnica doskonałej cery

10 kroków koreańskiej pielęgnacji – tajemnica doskonałej cery

Olej z czarnuszki na twarz i włosy – dowiedz jak go wykorzystać w pielęgnacji

Olej z czarnuszki na twarz i włosy – dowiedz jak go wykorzystać w pielęgnacji

Nowy rok, nowa ja! Te zmiany w diecie poprawia wygląd Twojej skóry i samopoczucie

Nowy rok, nowa ja! Te zmiany w diecie poprawia wygląd Twojej skóry i samopoczucie

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany