Zimowa pielęgnacja włosów. Co warto wiedzieć?

Zimowa pielęgnacja włosów. Co warto wiedzieć?

Zimowa pogoda nie jest łaskawa dla Twoich włosów. Niekorzystne czynniki atmosferyczne, czapka na głowie, ciepłe i suche powietrze w pomieszczeniach mogą przyczyniać się do osłabiania włosów i pogorszenia ich kondycji. Jak pielęgnować włosy o tej porze roku, by móc cieszyć się ich pięknym wyglądem? Co w zimowej pielęgnacji włosów jest najważniejsze?

Co szkodzi włosom zimą?

Tym, co najbardziej pogarsza kondycję Twoich włosów zimą są warunki atmosferyczne. Zimne powietrze, silny wiatr, opady śniegu i deszczu, duża wilgotność powietrza. Zimą mamy także do czynienia z silnym promieniowaniem UV, o czym często zapominamy. Osłabieniu kondycji włosów sprzyjają też suche powietrze w pomieszczeniach, w których przebywasz, dieta uboższa w świeże owoce i warzywa oraz suszenie włosów suszarką.

Słabe, rozdwojone, bez objętości włosy w zimie

Wymienione czynniki wpływają na pogorszenie się kondycji włosów i przyczyniają do tego, że włosy tracą blask, elastyczność i sprężystość. Stają się suche, podatne na uszkodzenia, szybciej się przetłuszczają i elektryzują. Mogą też zacząć się rozdwajać i wypadać. Tym, co może im pomóc jest na pewno odpowiednia pielęgnacja. Na czym ją oprzeć?

Sezon zimowy na olejowanie włosów

Tym, co na pewno pomoże przetrwać włosom zimę bez najmniejszego uszczerbku są oleje roślinne. To właśnie teraz jest najlepszy czas na to, by wprowadzić je do pielęgnacji. Stosowanie olejów roślinnych, np. oleju lnianego lub oleju ze słodkich migdałów pomoże zapewnić włosom ochronę przed działaniem czynników zewnętrznych, odżywi cebulki i zabezpieczy końcówki przed rozdwajaniem. Oleje, które są naturalnymi emolientami, mają działanie natłuszczające i chronią włosy przed utratą wilgoci. Sprzyjają też poprawie elastyczności i sprężystości włosów, przyspieszają ich wzrost, nadają miękkość i blask.

Dlaczego warto olejować włosy zimą?

Dzięki olejom odzyskują one zdrowy i ładny wygląd. Są gładsze, miękkie i bardziej lśniące. Oleje odżywiają włosy, uzupełniają ubytki w ich strukturze, wzmacniają je i nawilżają. Przyczyniają się do szybszego wzrostu włosów, zmniejszają ich wypadanie, łagodzą podrażnienia skalpu. Regulują też wydzielanie sebum, chronią końcówki przed rozdwajaniem i ułatwiają rozczesywanie włosów. Chronią włosy przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, co warto docenić o każdej porze roku, a szczególnie zimą.

Zimą sprawdza się zarówno olejowanie włosów w całości, jak i codzienne smarowanie olejem końcówek włosów.

Jak wybrać najlepszy olej do olejowania włosów w zimie?

Wybór oleju roślinnego do włosów nie jest łatwy. Zwłaszcza, że mamy z czego wybierać. Od czego zatem powinnaś go uzależnić? Oto kilka wskazówek:
♦ wybieraj zawsze oleje nierafinowane i tłoczone na zimno – to w nich znajduje się najwięcej substancji odżywczych
♦ kupuj oleje bez substancji zapachowych i dodatku olejów mineralnych (parafin oil, mineral oil) oraz silikonów
♦ wybór oleju uzależnij od tego, jaki masz rodzaj włosów -> w tym wpisie znajdziesz podział olejów do włosów nisko, średnio i wysokoporowatych, którym warto się kierować. Jest to dość istotna kwestia, bo źle dobrany olej może obciążać włosy, powodować ich puszenie, albo nie robić z nimi kompletnie nic, co też nie jest oczekiwanym efektem.
♦ zaczynając olejowanie włosów wybieraj czyste oleje roślinne. Po mieszanki olejów, które znajdziesz w sklepie pod nazwą olejki sięgnij dopiero wtedy, gdy będziesz wiedziała, jakie oleje i w jaki sposób działają na Twoje włosy.
♦ pamiętaj, że to, co sprawdza się u innych, nie musi być dobre dla Ciebie. Dlatego zanim kupisz olej, który stosują wszystkie Twoje koleżanki, sprawdź, czy na pewno jest to olej, który będzie odpowiedni dla Twoich włosów.

Jakie są najlepsze naturalne oleje do zimowej pielęgnacji włosów?

♦ Olej lniany
Olej lniany tłoczony na zimno z dojrzałych nasion lnu jest jednym z nielicznych, w którym kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 występują w idealnej proporcji. Jego działanie odżywcze wynika też z obecności sporej ilości witaminy E, białka, potasu, cynku i kwasów jednonienasyconych. W związku z tym, że olej lniany szybko się utlenia, należy przechowywać go w lodówce i chronić przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych. A dlaczego warto stosować go zimą do olejowania włosów? Przede wszystkim dlatego, że wspomaga szybką regenerację włosów, odbudowuje ich zniszczoną strukturę, wzmacnia i wygładza. Olej lniany zapobiega łamliwości włosów i rozdwajaniu się końcówek. Stymuluje i odżywia cebulki, przyspiesza szybszy wzrost włosów, zapobiega ich wypadaniu. Nadaje też włosom miękkości i elastyczność, przywraca połysk, dociąża włosy, zapobiegając ich puszeniu. Ma kojące działanie na skórę głowy. Łagodzi podrażnienia skalpu i pomaga wyeliminować suchy łupież. Może być stosowany do olejowania wszystkich rodzajów włosów, szczególnie polecam go jednak do włosów wysokoporowatych.

♦ Olej z awokado
W skład oleju z awokado wchodzą m.in. kwasy tłuszczowe Omega-9 i Omega-6, witaminy E, C, D i K, kompleks witamin z grupy B oraz witamina A występująca w oleju z awokado w postaci karotenów. Poza tłuszczami i witaminami, olej jest też bogaty w składniki mineralne. Zawiera m.in. magnez, mangan, żelazo, fosfor, potas, sód, cynk. Łącznie w oleju z awokado jest ponad 20 różnych witamin i minerałów, co sprawia, że jest to jeden z najcenniejszych olejów w kosmetyce. Ze względu na zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, olej z awokado jest ceniony w pielęgnacji suchych, zniszczonych i osłabionych włosów. A właśnie z takimi mamy do czynienia o tej porze roku. Olejowanie włosów olejem z awokado wzmacnia i odżywia ich cebulki, chroni przed wypadaniem, łagodzi podrażnienia skóry głowy. Olej zmiękcza i nawilża włosy, nadaje im elastyczność i ładny połysk. Chroni włosy przed niekorzystnym działaniem niskiej temperatury i utratą wilgoci. Jest rekomendowany do średnio i wysokoporowatych włosów.

 Olej z kiełków pszenicy
Olej z kiełków pszenicy możesz znać też jako olej z zarodków pszenicy. To olej wyjątkowy ze względu na największą zawartość witaminy F oraz dużą ilość witaminy E. W jego składzie znajdują się też witaminy A i D, lecytyna, proteiny i spora dawka minerałów. Stosowany na włosy pomaga je nawilżyć i chronić przed nadmierną utratą wilgoci. Wspomaga też ochronę włosów przed działaniem promienowania UV, uzupełnia niedobory protein i witamin. Zmiękcza i wygładza włosy, nie obciąża i nie powoduje ich puszenia. Może być stosowany do olejowania włosów średnio i wysokoporowatych. Dobrze sprawdza się stosowany na końcówki włosów, a także w tradycyjnym olejowaniu włosów na całej ich długości.

♦ Masło shea
Masło shea, które także jest olejem roślinnym, to zimowy sprzymierzeniec nie tylko Twojej skóry, ale i włosów. Jest cennym źródłem witamin A, E i F oraz kwasów tłuszczowych (oleinowego, stearynowego, palmitynowego i linolenowego). Regularnie stosowane nawilża, wygładza i nadaje włosom naturalny blask. Zimą natomiast chroni przed działaniem czynników zewnętrznych, przesuszeniem i rozdwajaniem się końcówek. Doskonale sprawdza się w pielęgnacji niskoporowatych włosów, możesz po nie sięgnąć także wtedy, gdy masz włosy suche, zniszczone i kruche. Poza tradycyjnym olejowanie włosów na całej długości, masło shea możesz stosować też jako maskę do włosów, do zabezpieczenia końcówek przed wyjściem z domu i bezpośrednio na skórę głowy, aby złagodzić podrażnienia i nawilżyć przesuszoną skórę. Aby ułatwić stosowanie masła shea, należy podgrzać je w kąpieli wodnej.

♦ Olej rokitnikowy
Olej z owoców rokitnika to bomba witamin i składników odżywczych, które pokochają nie tylko Twoje włosy, ale i skóra. W jego składzie znajdują się m.in. kwasy omega-3 i omega-6, kwas oleinowy i linolowy, prowitamina A, witamina E, bardzo duża dawka witaminy C, a także witaminy z grupy B, witamina K i D. O tym, dlaczego warto poznać ten olej bliżej pisałam już w tym wpisie -> Rokitnik – zastrzyk młodości dla Twojej skóry. 
Stosowanie oleju rokitnikowego polecam szczególnie do olejowania suchych i zniszczonych włosów. Poza poprawą ogólnej kondycji włosów, olej rokitnikowy regeneruje ich uszkodzoną strukturę, nadaje piękny połysk, wzmacnia, odżywia i nawilża włosy. Chroni je przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych, wzmacnia cebulki, łagodzi stany zapalne i podrażnienia skalpu. Wspomaga szybszy wzrost włosów, poprawia ich sprężystość i ułatwia układanie.

Więcej o olejowaniu włosów dowiesz się z naszego przewodnika:

Humektanty zimą? Niekoniecznie

Bardzo lubiane przez włosy humektanty, czyli substancje nawilżające i zatrzymujące wilgoć wewnątrz włosa, w zimą mogą się nie sprawdzać. Dlaczego? Dlatego, że duża wilgotność powietrza połączona z dużą ilością humektantów na włosach, może powodować ich nadmierne puszenie. Zimą lepiej więc zrezygnować, albo przynajmniej ograniczyć stosowanie kosmetyków z aloesem, mocznikiem, gliceryną i postawić na te, w których składach dominują oleje roślinne.

co szkodzi włosom zimą

Łagodne mycie

Stosowanie szamponów z silnymi detergentami myjącymi nie jest dobrym pomysłem, zwłaszcza zimą. Szampony zawierające w składzie SLS-y mogą podrażniać skórę i naruszać naturalną barierę ochronną skóry głowy. To z kolei może powodować, że włosy będą szybciej się przetłuszczać, o co zimą i tak nie trudno. Szampony z agresywnymi detergentami mogą też osłabiać cebulki i przyczyniać się do wypadania włosów. Dlatego wybierając szampon do zimowej pielęgnacji włosów, sięgnij po ten, w którym składnikami myjącymi są łagodniejsze substancje uzyskane z roślin. Możesz też zastąpić szampon odżywką i wypróbować metodę OMO (więcej na jej temat dowiesz się z tego artykułu-> Mycie włosów odżywką. Sprawdzone metody, wady i zalety).

Mycie włosów zimą za pomocą odżywki to doskonały sposób na utrzymanie ich w dobrej kondycji.

Co z suszeniem włosów w zimie?

Suszenie włosów suszarką zimą jest często niezbędne, bo nie zawsze mamy wystarczająco dużo czasu, aby włosy mogły wyschnąć naturalnie. A wyjście z domu z niedosuszonymi włosami i bez czapki wiąże się z ryzykiem choroby. Jednak gorące powietrze z suszarki, co pewnie doskonale wiesz, osłabia włosy. Czy masz jakieś wyjście z tej sytuacji? Oczywiście. Możesz spróbować myć włosy wieczorem, przed pójściem spać. Możesz też sięgnąć po suszarkę z jonizacją. Inną opcją jest stosowanie kosmetyków termoochronnych i suszenie włosów partiami, tak aby w międzyczasie mogły schnąć naturalnie.

Czapka – sprzymierzeniec, czy wróg dla włosów?

Noszenie czapki chroni skórę głowy przed zimnem, włosy przed działaniem niekorzystnych czynników atmosferycznych, a cebulki przed osłabieniem. Dlatego jej noszenie powinno być dla Ciebie czymś absolutnie normalnym. Wiem jednak dobrze, jak bardzo nielubiane jest noszenie czapki. Fryzura po jej zdjęciu jest często w opłakanym stanie, włosy mogą się elektryzować i szybciej przetłuszczać. Sposobem na to, aby zaprzyjaźnić się z czapką jest kupienie czapki z naturalnych włókien – wełny lub bawełny, a unikanie czapek z akrylu i poliestru. Warto wybrać też dużą czapkę, którą nie będzie mocno przylegać do głowy i zaplatać włosy w warkocz, kok lub wiązanie ich w koński ogon.

Jak chronić włosy zimą?

Coraz bardziej suche, matowe i łamliwe, elektryzujące się, z rozdwojonymi końcówkami i przetłuszczające się szybciej niż zwykle – tak mogą wyglądać Twoje włosy zimą. Ale na szczęście nie muszą. Wystarczy, że będziesz pamiętać o kilku ważnych zasadach i wprowadzisz je do pielęgnacji.

  • Zrezygnuj z mycia włosów szamponów z silnymi detergentami (SLS i SLES) i zastąp je delikatnymi szamponami na bazie łagodniejszych tensydów roślinnych
  • Nie stosuj suszarki, a jeśli to konieczne – sięgnij po kosmetyki termoochronne
  • Wprowadź do pielęgnacji włosów oleje roślinne
  • Przed wyjściem z domu zabezpiecz końcówki włosów ochronnym olejkiem
  • Noś czapkę uszytą z naturalnych materiałów
  • Zrezygnuj z codziennego mycia włosów

Ważna jest również dieta, która powinna być zróżnicowana i bogata w witaminy i minerały. W Twoim jadłospisie nie może zabraknąć owoców i warzyw (zimą warto postawić głównie na warzywa okopowe), zbóż i białka. Warto włączyć do diety siemię lniane, ryby, płatki owsiane, pestki dyni, olej lniany i olej z wiesiołka. Pamiętaj też o wypijaniu dużej ilości wody.

Może zainteresują Cię również polecane kremy na zimę:

Jak dbasz o włosy zimą? Czy zimowa pielęgnacja Twoich włosów różni się od tej, którą stosujesz podczas pozostałych pór roku?

Ciekawe produkty w tym artykule

Przeczytaj także

Jak odbudować zniszczone włosy? Kroki do sukcesu

Jak odbudować zniszczone włosy? Kroki do sukcesu

Peeling ziołowy – poznaj efekty działania naturalnego złuszczania

Peeling ziołowy – poznaj efekty działania naturalnego złuszczania

Olej monoi – właściwości i jak stosować na skórę i włosy

Olej monoi – właściwości i jak stosować na skórę i włosy

Komentarze (2)

  1. B
    Barbara
    Olejek na końcówki musi być, z tymi czapkami to prawda, z kiepskich materiałów niestety pogarszają stan włosów, a czapka z wełny sporo kosztuje, no chyba że zrobić samemu na drutach, ale warto.
    Odpowiedzi ()
    1. Olga Pietraszewska

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany